Przegląd linków #16

krótki URL: /gwCm8

kategorie:Ciekawe, przydatne, zabawne
tagi:przegląd-linków

1

Dzisiejszą listę zaczniemy od artykułu, którego autor tłumaczy dlaczego żałuje, że nie spędził w szkole więcej czasu nad nauką biologii, a w szczególności biologii molekularnej. Trudne tematy omówione w całkiem przystępny sposób. Dużo rysunków. Mnóstwo odnośników do bardziej zaawansowanych źródeł informacji. Jak dla mnie - fascynująca lektura

2

Pomijając oczywisty fakt, że nie jesteśmy jeszcze, jako gatunek, gotowi na osadnictwo międzyplanetarne (nawet Księżyc wydaje się chwilowo pozostawać poza naszym zasięgiem), niektórzy kombinują już jak polecieć w gwiazdy. W tym celu dobrze byłoby zajrzeć poza heliosferę. Tutaj całkiem zgrabny artykuł opisujący wyzwania z tym związane oraz próbujący odpowiedzieć na pytanie "a po kiego nam właściwie ta wiedza?"

3

Paul Erdős pojawiał się już na łamach tego blogu. Ostatnio odkryłem stronę Erdős Problems, z listą problemów matematycznych, które Erdős próbował rozwiązać (z takim czy innym efektem). Nierozwiązane na czerwono, rozwiązane na zielono.

4

Jeżeli używasz Postgresa, być może zainteresuje cię lista najczęściej popełnianych błędów (oraz jak ich uniknąć) podczas używania tej bazy danych. Autor ma ogromne doświadczenie z tym silnikiem i większość z wymienionych błędów popełnił własnoręcznie 🙂

5

Chińczyk potrafi. Najdokładniejsza obecnie mapa Księżyca, zrobiona na podstawie zdjęć pstrykanych w latach 2007 - 2009. Ponad 10 lat wytężonej pracy. Ponad stu kartografów. Skala: 1:2 500 000 (dla niezorientowanych: 1 milimetr na takiej mapie to około 2.5 kilometra w rzeczywistości).

6

Algorytm genetyczny próbujący wyewoluować idealny pojazd na trasę 2D. Nie do końca rozumiem matematykę za tym stojącą, ale wizualizacja jest całkiem relaksująca.

7

I jeszcze raz o emigracji pozaziemskiej; tym razem nieco bliżej: Księżyc. Jednym z nierozwiązanych problemów długotrwałego osadnictwa na naszym satelicie jest wpływ niskiej grawitacji na układ kostno-szkieletowy: atrofia mięśni, ścięgien, odwapnienie kości. Na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej istnieje wprawdzie cały zestaw trenażerów do przeciwdziałania tym efektom, ale jest ich kilka i każdy zapobiega tylko jednemu efektowi ubocznemu; w efekcie kosmonauci muszą przerzucać się z jednego trenażera na drugi żeby pozostać nawet nie tyle w formie, co w stanie pozwalającym na w miarę normalny powrót do ziemskiej grawitacji.

Tymczasem czwórka włoskich uczonych wpadła na pomysł, a właściwie ukradła pomysł ze świata cyrkowców. Zamiast wykonywać te wszystkie skomplikowane ćwiczenia, wystarczy... biegać w poprzek (a więc z ciałem ułożonym równolegle do powierzchni Księżyca). W tym celu należy zbudować bieżnię w kształcie prawie pionowego cylindra, po którego wewnętrznej ścianie będzie można rozpędzić się do takiej prędkości, że biegacz utrzyma się na powierzchni ściany wykorzystując siłę odśrodkową. Wyprodukowana w ten sposób sztuczna grawitacja jest wystarczająca do "oszukania" naszego organizmu i zapobiegnięcia większości negatywnych efektów. Oczywiście ponieważ ściany takiego walca byłyby nie całkiem pionowe tylko pod lekkim skosem, trzeba regularnie zmieniać kierunek biegania, żeby ćwiczyć obydwie strony w miarę symetrycznie...

8

Diagnoza glejaka to w zasadzie wyrok śmierci, średnio w ciągu 15 miesięcy[1]. Jajogłowi z Uniwersytetu we Florydzie wykombinowali jak przeprogramować układ odpornościowy chorego tak, żeby traktował komórki glejaka jak jakiegoś groźnego (ale już znanego) wirusa. Lekarstwo działa dość szybko - gwałtowna reakcja immunologiczna startuje mniej więcej w 24 godziny po zaaplikowaniu. Haczyk: każdą dawkę szczepionki trzeba przygotować indywidualnie pod konkretnego pacjenta: trzeba chirurgicznie pobrać próbkę RNA z wnętrza glejaka, następnie laboratoryjnie "uzbroić" mRNA i wstrzyknąć pacjentowi. Jest nadzieja!

[1] Oczywiście narodziny również, ale średni okres przeżywalności jest tu dużo dłuższy. Lekarstwa póki co nie ma 🙂

9

Mówiłem już, że Chińczyk potrafi? No to powtórzę: Chińczyk potrafi! Kind Xiaoming pokazuje nowatorskie podejście do uczenia maszynowego: zamiast stałej funkcji aktywacji na węzłach i dynamicznych wag na krawędziach, Xiaoming proponuje zmienną funkcję aktywacji na krawędziach oraz sumowanie wag na węzłach. Czyli krótko mówiąc odwrócenie kota ogonem, do góry nogami, przywrót na wywrót i cofając z powrotem nazad do tyłu. Podobno przy takim podejściu dużo szybciej i taniej osiąga się konwergencję.

Przepraszam, jeżeli powyższy akapit brzmi dla Czytelnika nieco niejasno. Poniżej wersja dla osób z niewykształconym gruczołem matematycznym:

Xiaoming mądra człowiek. Uczy dobrze: nie takie samo pobudzanie na punktach, zmienne pobudzanie na liniach, dodawanie ciężaru na punktach. W ten sposób, szybciej myśli, używa mniej błyszczący kamień.

10

Na zakończenie zajrzymy do CERN-u, a konkretnie do LHC, a jeszcze konkretniej - do ichniej serwerowni. Eksperymenty ze zderzaniem hadronów produkują dużo danych. Naprawdę dużo danych. Podczas eksperymentu, w ciągu jednej sekundy dochodzi średnio do ponad pół miliarda zderzeń, wszystkie zostają precyzyjnie zarejestrowane. Wymaga to niebagatelnej infrastruktury o eksabajtowych pojemnościach i niewyobrażalnych prędkościach przetwarzania danych (ponad 1 petabajt na sekundę).

Komentarze