Slow Gods. Recenzja książki.
Skończyłem niedawno lekturę książki pod tytułem jak w tytule. Tytuł zarekomendował mi znajomy współczytacz, ten sam, który przedtem namówił mnie na [Keanu](/j5oIN). I podobnie jak tam, tutaj też mamy nieśmiertelnego głó…
blogito ergo sum
Skończyłem niedawno lekturę książki pod tytułem jak w tytule. Tytuł zarekomendował mi znajomy współczytacz, ten sam, który przedtem namówił mnie na [Keanu](/j5oIN). I podobnie jak tam, tutaj też mamy nieśmiertelnego głó…
Keanu Reeves znany jest głównie z Matrixa oraz serii John Wick. Upraszczam, bo filmografię ma imponującą... no ale wiadomo. Keanu == Neo. *Fani komiksów mogą jeszcze kojarzyć serię BRZRKR.* Ale książki? Keanu? Bessęsó! …
Książka pod tytułem jak w tytule to opowieść przedziwna. Akcja ma miejsce w okolicach roku odpowiadającego 700 naszej ery. Z tym, że nie ma tu żadnej "naszej ery", ponieważ chrześcijaństwo nigdy się nie pojawiło. Świat …
Ludzkość wysłała w stronę najbliższej obiecującej egzoplanety statek wielopokoleniowy, wydrążony z wielkiej asteroidy. Po dotarciu do celu okazało się jednak, że planeta jest już zamieszkana przez istoty może nie tak ro…
"Chasm City" Reynoldsa zacząłem czytać (uszami) jeszcze w grudniu. Szło wolno, ale szło. Będąc w okolicach 70% lektury dostałem wiadomość od kumpla:  Miałem szczery zamiar faktycznie najpi…
"Human Resources" to humorystyczna miniaturka autorstwa - dla odmiany - Adriana Tchaikovsky'ego. Jest to zarazem prequel recenzowanej tu przeze mnie niedawno powieści "[Service Model](https://xpil.eu/service-model-recen…
Znów Czajkowski, a raczej Tchaikovsky. Tym razem opowieść wydana w 2019 roku pod tytułem jak w tytule, czyli po naszemu Klatka Dusz. Gatunek: post-apokalipsa. Akcja dzieje się kilka tysięcy lat w przyszłości. Nie są zna…
Paolo Bacigalupi napisał "The Windup Girl" w 2009 roku, czyli względnie niedawno. Gatunek: SciFi. Podgatunek: Biopunk SciFi. *Przy okazji tworzenia tego wpisu dowiedziałem się, że w ogóle istnieje taka gałąź fantastyki …
No dobra, nie takiej znów nowej. Seria "Frontlines" to dziesięć książek, z czego osiem pełnowymiarowych i dwie miniaturki. Przeczytałem z tego wszystkie poza jedną (jakoś mi się omskła uwadze - muszę nadgonić) - a potem…
"Hard Duty" (autor: Mark E. Cooper) to rzadki przypadek książki, którą przeczytałem, choć mi się nie spodobała. Zasadniczo hołduję zasadzie 50 stron, która mówi, że jeżeli książka mnie nie porwie przez pierwszych 50 str…
Charles jest robotem-kamerdynerem. Pracę ma nudną, ale pewną. Poskładać ubrania, sprawdzić kalendarz swojego Pana na jutro, ogolić, podać śniadanie, gazetę, przypilnować innych elektronicznych głupiątek, żeby zrobiły sw…
Udało mi się niedawno skończyć lekturę trzech książek Adriana Czajkowskiego (pardon, Tchaikovsky'ego), należących do serii pod tytułem jak w tytule. Dziś czas na szybciutką recenzję. ## Dogs of War Ziemia, na oko za kil…
Stephen Albrecht napisał wydał tę książkę w grudniu zeszłego roku - jest więc całkiem świeżutka. Jeden z przepisów na dobrą powieść brzmi: weź nasz świat, zmień w nim jeden element na fantastyczny, a potem spróbuj przew…
Ponieważ niedawno recenzowałem tutaj "[Nieznośną](https://xpil.eu/nieznosna-recenzja-ksiazki/)" mojego ulubionego pisarza-amatora, pomyślałem sobie, że zanim ów zdąży napisać kolejną część (co - jeżeli wierzyć notkom na…
(Nie) skończywszy siódmej odsłony serii o Murderbocie, poczułem chęć na jakąś naprawdę mocną lekturę, żeby trochę się odbić od dna. I tak się jakoś złożyło, że jeden z moich znajomych moli książkowych przeczytał moją [n…
Serię o Murderbocie opisywałem tu już w zachwytach co najmniej sześciokrotnie, tyle bowiem części było dostępnych do niedawna. Ostatnio jednak pani Wells dopisała część siódmą, która mi jednakowoż całkiem nie podeszła. …
Lego bricks have this peculiar property: even though the individual pieces have been around for decades, you can always build something new and original from them. The same applies to writing science fiction: the buildi…
Klocki Lego mają tę właściwość, że chociaż pojedyncze elementy są dobrze znane od wielu lat, to jednak zawsze da się z nich poskładać coś nowego, oryginalnego. Podobnie rzecz ma się z pisaniem fantastyki: elementy skład…
Kompletna amatorszczyzna! W sensie, że i wydawnictwo jakieś lewe, i pisarz mało znany i zapseudonimiony, i brak porządnej korekty tudzież redakcji. Amatorzy, panie! No i to by było z grubsza wszystko, do czego mogę się …
Readers familiar with Andy Weir's *Project Hail Mary* will likely spot quite a few similarities. *Shroud *tells the story of what happened near the moon Shroud, orbiting a Jupiter-like gas giant in some galactic backwat…