Kącik poezji: Zabiegani, uwikłani
Jedna z moich ulubionych piosenek Czerwonego Tulipana. Niezbyt może optymistyczna, ale trafia w samo sedno.
*Zabiegani, uwikłani w setki małych głupich sprawek, *
*Zagubieni, uwięzieni w szarych klatkach własnych domów, *
*Zamieniamy się powoli w pusty sezam. Pustka boli. *
*Zastraszeni, zadręczeni dniem kolejnym takim samym, *
*Umęczeni, rozdrażnieni stanem swoich własnych nerwów, *
*Zamki z lodu stawiamy w stos ofiarny. Przegrywamy. *
*Nieszczęśliwi, pamiętliwi, ból doznany bunty rodzi, *
*Uszczypliwi i krzykliwi złością się bronimy własną, *
*Spać kładziemy się samotni i wstajemy tacy sami. *
*Tylko jak się z tego wyrwać?! *
*Tylko co ze sobą zrobić, *
*Kiedy dłonie wyciągnięte w pustkę krzyczą?! *
*Tylko jak mam to wytrzymać?! *
Co ze sobą zrobić?!
Komentarze