Sen 13: Wielbłąd
Wielbłąd jest chudy i mały. Ma sierść całkiem jak u charta afgańskiego - jest puszysta i faluje przy każdym kroku. Jasny i ciemny brąz mieszają się i przelewają w przyjemnych dla oka kombinacjach. Dziewczyna ma na oko j…
blogito ergo sum
Wielbłąd jest chudy i mały. Ma sierść całkiem jak u charta afgańskiego - jest puszysta i faluje przy każdym kroku. Jasny i ciemny brąz mieszają się i przelewają w przyjemnych dla oka kombinacjach. Dziewczyna ma na oko j…
*Dawno już nie miałem tak realistycznego, a zarazem tak różnego od [wszystkich poprzednich](http://xpil.eu/k/sny/), snu. Nie wiem za bardzo skąd mi się taki sen wziął. Nie jestem psychologiem. Może i lepiej.* *** Schodz…
*Dziś rano przydarzyło nam się zaspać. Mieliśmy przez to "szybki" poranek (zawsze mi się to kojarzy z odtwarzaniem standardowej płyty 33 1/3 na prędkości 45, czasem dodatkowo w głowie gra mi muzyczka z Benny Hilla). Dzi…
*Dawno mi się nic ciekawego nie śniło. Aż tu nagle, ostatniej nocy - proszę bardzo:* Stoję we wnętrzu starej graciarni. A może to jakiś nieczynny zakład produkcyjny? Pomieszczenie jest kwadratowe, na oko ze sto metrów p…
Wchodzimy całą ekipą do sklepu z bronią. Wybieram karabin snajperski i paczkę najlepszej amunicji. Płacę, wychodzimy. *** Jedziemy przez wyschnięty, szaro-żółty krajobraz. Proszę kierowcę, żeby zatrzymał się na chwilę. …
Znajoma wieś. Wolnym krokiem podchodzę do szarego, betonowego kwadratu wielkości domu. Ktoś mi wyjaśnia: - Ten dom spłonął latem tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego roku. Wybuch gazu. Trzy osoby. Nikt nie przeżył. Bu…
*Takiego snu jeszcze nie miałem. Miasto wygląda na Wrocław, ale jest angielskojęzyczne. Prawdopodobnie Irlandia wg jakiejś nieistniejącej geografii.* *** Idę przez miasto, z kolegą z pracy. Z biura na parking jest 10 mi…
Siedzę w pracy. Nigdy tu wcześniej nie byłem, ale jakoś wiem, że pracuję tu od zawsze. Zaraz po lewej stronie mam ścianę z oknem, które jest jednocześnie drzwiami na balkon. Zapach dymu z papierosa. Odwracam głowę w lew…
*Najpierw.* Wielki plac, po horyzont. Pokryty asfaltem, takim wysokiej jakości, z jakiego robi się drogi szybkiego ruchu. Słyszę nadjeżdżający samochód. Odwracam się. W ostatniej chwili uskakuję przed autem, które mija …
Samochód stoi na poboczu autostrady. Jest bardzo niski, bardzo czerwony i w zasadzie bardziej nadaje się na tor Formuły 1 niż na publiczną drogę. Siadam w kubełkowym fotelu, zapinam pięciopunktowe pasy. Powietrze pachni…
Podstawówka, okolice siódmej klasy. Stoję na boisku. Czekam na dzwonek na lekcję. Zamiast dzwonka pojawia się grupa ósmoklasistów. Jest ich czterech, idą wyraźnie w moją stronę. Nikogo innego w pobliżu - tylko ja i oni.…
Zakręt pojawia się niespodziewanie. Jakby ktoś celowo zniekształcił przestrzeń w tym miejscu. Uderzenie w barierkę rejestruję z opóźnieniem. Następne co słyszę to wizg silnika. Wskazówka obrotomierza przez krótką chwilę…
Wersja audio: Z trudnością otwieram oczy. Jest gorąco, czuję suchość w ustach. Słońce świeci na całego, żadnej chmury. Mrużę powieki. Próbuję wziąć głębszy wdech, ale nie udaje mi się. I coś nie gra z perspektywą. Jakby…