Modern Art to trzecia (i zapewne ku uldze niektórych Czytelników - ostatnia w tej serii) recenzja, która wykluła się po naszym niedawnym pobycie w kRaju. *Zainteresowanych dwiema poprzednimi recenzjami zapraszam do odwi…
Kolejną (po [Carcassonne](https://xpil.eu/carcassonne-recenzja-planszowki/)) planszówką, w którą graliśmy niedawno ze znajomymi jest Stone Age, czyli po naszemu Epoka Kamienia (Łupanego?). Tutaj na samym początku poczuł…
Carcassonne to miasto we Francji. Gdyby narysować trójkąt z wierzchołkami w Tuluzie, Andorze i Montpellier, Carcassonne znalazłoby się w okolicy jego geometrycznego środka:  Żeby było zaba…
Obstawiam, że statystyczny czytelnik tego blogu, o ile ma co najmniej cztery dekady na karku, prawie na pewno grał w dzieciństwie w Masterminda - jeden gracz ustawia tajemniczy kod z pięciu (lub w wersji dla dzieci - tr…
 W grze wcielamy się w krasnala pracującego dla korporacji Deep Rock Galactic, zajmującej się wydobywaniem zasobów z planety Hoxxes IV.  Gra polega na wykonywa…
While organizing our bookshelves recently, we discovered a card game that a kind soul had gifted us for Christmas. It had been lying on the shelf ever since, waiting for better days. We invited some friends over, put th…
Przy okazji porządkowania półek z książkami odkryliśmy niedawno karciankę, którą jakaś sympatyczna dusza sprezentowała nam pod choinkę, a która od Świąt leżała sobie na półce i czekała na lepsze dni. Zaprosiliśmy znajom…
I like board games that are easy to learn but hard to master. Go and Reversi (Othello) are good examples. A board game enthusiast friend recently introduced me to such a game: easy to grasp but challenging because, well…
Lubię gry planszowe, które są łatwe do nauczenia się, ale trudne do osiągnięcia mistrzowskiego poziomu. Jedną z takich gier jest japońskie Go. Inny przykład: Reversi (Othello). Jeden z moich planszówkowych znajomych pod…
Simon Tatham's Portable Puzzle Collection to zestaw czterdziestu (słownie: czterdziestu) gier logicznych. Sporo z nich jest dostępnych na platformie Android, wszystkie - pod Windows i Linuks. Są też wersje na inne syste…
W szachy jak grać - każdy wie. Może nie na światowym poziomie, ale jednak. Gra przeszła długą drogę - od indyjskiej Czaturangi granej pół tysiąclecia przed Chrystusem aż do wersji turniejowej, jaką znamy dziś, a która b…
Odwiedzili nas niedawno nasi ulubieni planszówkowi znajomi z Polski i przywieźli ze sobą dary, czyli kilka gier, w które można grać bez prądu. Dziś recenzja pierwszej z nich, czyli jak w tytule. Decrypto to daleki krewn…
Gra jest prosta, ale zaskakująco wciągająca. Trochę może się kojarzyć z Arkanoidem (pamięta ktoś jeszcze?) ale z jedną zasadniczą różnicą: nie ma paletki. Każda cegiełka, którą trzeba rozbić, ma liczbę, która mówi ile r…
Nie jestem nałogowym graczem ([Literaki](https://xpil.eu/20000-2/) się nie liczą...), ale czasem lubię pomordować potwory w SeriousSam czy pościgać się z samym sobą w Forza Horizon. Dziś przegląd tytułów, które nazbiera…
Today I am going to tell you about a game I got into a few weeks ago. It's kind of addictive: very simple, click-click, tap-tap, no need to think too much. All you need is the ability to add to 10. I am talking about th…
W ramach odskoczni od [Literaków](https://xpil.eu/20000-2/), w które gram zdecydowanie za dużo, ostatnio zaatakowałem niewielką ale zaskakująco wciągającą gierkę pod tytułem jak w tytule, czyli [Mini Motorways](https://…
Partyjka po partyjce, dzień po dniu i nagle okazało się, że mam już rozegranych dwadzieścia tysięcy gier w Literaki. Odrobina historii: - Konto na Literakach założyłem w grudniu 2016. - W sierpniu 2017 popełniłem pierws…
"Sześć bierze" to przykład gry z banalnymi regułami, za to zaskakująco wciągającej. Talia jest gruba: 104 karty ponumerowane od 1 do 104. Na każdej karcie są narysowane bycze głowy: na większości kart tylko jedna, ale j…
W pandemii, wiadomo, siedzi się w domu na czterech literach i czeka aż się toto skończy / wypłaszczy / zdechnie od szczepionki / zbędne-skreślić / swoje-dopisać / itd. / itp. Jak się ma pod dachem siedmiolatka, któremu …
W zasadzie to trzy i pół, bo miałem sześciomiesięczną przerwę gdzieś w 2018 bodajże, ale przymknijmy na to oko. 28 grudnia 2020 roku minęło dokładnie 1641 dni od mojej pierwszej partii w Literaki. *1641 podzielone przez…