Przegląd linków #1

krótki URL: /95i

kategorie:Ciekawe, przydatne, zabawne
tagi:przegląd-linków

To jest pierwszy wpis z serii "przegląd linków". Jedna jaskółka nie czyni wiosny, ani jeden wpis - serii, może nic z tego nie będzie. A może będzie. Zobaczymy. Wielcy Blągeży tak robią, mogę spróbować i ja.

Tak wyglądają poplątane linki:

Zaczynamy!

Parachute use to prevent death and major trauma when jumping: kontrolowane studium skuteczności używania spadochronów przeprowadzone w celu obalenia mitu, że spadochron chroni przed poważnymi uszkodzeniami ciała oraz śmiercią. Liczby nie kłamią: okazuje się, że nie ma różnicy czy wyskoczymy z samolotu ze spadochronem czy bez. Zwolennicy używania spadochronów są głupi i uparci. Nie dajmy się zwariować!

LIMIT vs. FETCH in SQL: Anton Zhiyanov (a właściwie Антон Жиянов) pokazuje sztuczki SQL-owe z operatorami FETCH i LIMIT. Przy okazji nauczyłem się, że SQL Server (od wersji 2012) potrafi zrobić SELECT TOP... WITH TIES czyli wyciągnąć N rekordów ze zbioru, ale jeżeli w tabeli istnieją rekordy z wartością identyczną jak ostatni zwrócony rekord ("identyczną" w sensie klucza sortującego) to zostaną one również dołączone do wyniku - a więc dostaniemy więcej niż N rekordów. W pewnych konkretnych sytuacjach całkiem przydatne.

The Six Platonic Solids: Randall pokazuje szósty wielościan foremny.

Contraharmonic mean: John wyjaśnia czym jest średnia kontrharmoniczna - wraz z poglądowymi obrazkami dla ludzi uczulonych na ułamki.

Human Web: sentymentalny wpis Michała o tym, że kiedyś to było, teraz to nie jest. Na tapecie - Internet, korporacje i dehumanizacja.

The Curse and Blessings of Dynamic SQL: Erland opowiada o wadach i zaletach używania dynamicznie budowanych zapytań SQL. Wpis bardzo szczegółowy i z mnóstwem przykładów i objaśnień. Niby nic nowego (przynajmniej dla mnie), ale jednak fajnie mieć to wszystko poukładane w jednym miejscu.

Taxonomy of procrastination: ostatni link na dzisiejszej liście to artykuł tłumaczący jak jego autor radzi sobie z prokrastynacją (w skrócie: używając mentalnego rachunku zysków i strat).

Smacznego!

Kuchcik.

P.S. Ponieważ to jest pierwszy wpis w serii, mile widziane będą komentarze chwalące bądź ganiące samą ideę takiego zapychacza.

Komentarze