Pożyjemy

krótki URL: /3xVBQ

kategorie:Samo życie
tagi:zdrowie

Wróciłem dziś od wracza płucologa. Wracz płucolog poczytał obowiązkową lekturę przesłaną mu przez mojego GP, wysłuchał mojej historii, zmierzył mi ciśnienie, potem długo i cierpliwie wsłuchiwał się w różne miejsca na moim torsie gladiatora (z przodu i z tyłu), kazał mi też dmuchać w taką rurkę z ustnikiem, wreszcie wydał werdykt: pacjent będzie żył.

Werdykt szczegółowy jest taki, że po wyleczeniu niedawnego zapalenia oskrzeli dostałem mocnego podrażnienia dróg oddechowych, i to zarówno górnych jak i dolnych. Efekt jest taki, że powietrze wędrujące przez moje płuca "łaskocze" te wszystkie rurki i się z tego robi kaszel.

Rozwiązanie numer jeden: przestać oddychać. Wariant tani i zapewniający 100% skuteczności, jednak jest pewien szkopuł; otóż w niektórych przypadkach może się to skończyć zejściem pacjenta z tego padołu.

Rozwiązanie numer dwa: zaaplikować odpowiednią chemię tudzież fizykę. A więc, jakieś piguły (45 piguł w dwa tygodnie), jakiś inhalator (dwa inhalnięcia dziennie przez miesiąc), dbać o siebie, siedzieć w ciepłym i czekać aż się poprawi.

Koszt całej imprezki: około €300 (plus stracone pół dniówki bo trzeba było wziąć wolne z pracy, ot uroki pracowania we własnej firmie).

Panu dochtorowi na tyle się musiałem spodobać, że chce mnie widzieć raz jeszcze za dwa tygodnie. Zrobią mi wówczas fotkę płuc, do tego jakieś szczegółowe testy oddychania i zobaczymy co dalej.

Człowiek jest stary, kiedy na lekarzy wydaje więcej niż na przyjemności. Mi jeszcze trochę brakuje, ale już coraz mniej...

Na zakończenie dziś słowa piosenki Czerwonego Tulipana pod tytułem "Wysięki z cewki". Można posłuchać na Tyrurce, o tutaj:

Czerwony Tulipan: Wysięki z cewki

Jeśli masz sztuczną szczękę

Nie dyskutuj sztuczną szczęką tak zawzięcie

Dla żołądka taka szczęka to prawdziwa jest udręka,

Gdy w dyskusji połkniesz sztuczną...

Gdy w dyskusji połkniesz sztuczną...

Gdy w dyskusji połkniesz sztuczną szczękę.

(Siostro?)

Ja-papapa-papa, ja-papapa-papa

Ja-papapa-papa, ja-papapa-papa

Jeśli masz szklane oko

Trzymaj się najlepiej z boku

Takie oko trudno kupić

Mogłoby się czasem rozbić

Lepiej mieć choć szklane jednak oko

Aha

Jeśli masz wszczepione płuca,

A organizm nie odrzuca

Nie ciesz się przedwcześnie,

Bo odrzuci nerkę.

Jeśli masz nowotwór (raka)

Nie trzeba od razu płakać.

Osobiście wolę raka

Niźli schizofrenii atak.

Więc wybieraj:

rak

czy atak

rak czy atak

rak czy atak tak tak tak tak tak tak tak

Jeśli masz wysięki z cewki,

Wiedz: to nie przelewki,

Znaczy jest niedobrze.

Szykuj się na pogrzeb!

Mam wysięki z cewki, straszne i okrutne

I bolesne i swędzące mam wysięki z cewki.

Aj jaj jaj jaj jaj jaj jaj jaj jaj jaj jaj

Ale co to znaczy?

Kto mi wytłumaczy?

Ale co to znaczy?

Ale co to znaczy?

Aj jaj jaj jaj jaj jaj jaj jaj jaj jaj jaj

Znaczy żeś nieczysty

AIDS lub syfilisty

Jeśli masz te rzeczy

Nie będziemy leczyć

Nie będziemy leczyć

Nie będziemy leczyć.

Za piosenkę dziękujemy

Zdrowia, szczęścia winszujemy.

Ale jeżeli masz wylew

Wpadnij choć na chwilę

My ci zaraz znowu nalejemy

Ale jeżeli masz wylew

Wpadnij choć na chwilę

My ci zaraz znowu nalejemy

Ale jeżeli masz wylew

Wpadnij choć na chwilę

My ci zaraz znowu nalejemy!

Aaaaaa....

Komentarze