Nieoczekiwane spotkanie
Z racji wakacji, a także z racji posiadanego chwilowo na stanie osobowym rodziny dodatkowego gościa, postanowiliśmy wczoraj zawieźć owego gościa w jakieś fajne miejsce. Ponieważ pogoda była słoneczna i bezwietrzna, uzna…
blogito ergo sum
Z racji wakacji, a także z racji posiadanego chwilowo na stanie osobowym rodziny dodatkowego gościa, postanowiliśmy wczoraj zawieźć owego gościa w jakieś fajne miejsce. Ponieważ pogoda była słoneczna i bezwietrzna, uzna…
Znajomy nabył jakiś czas temu fajne auto. Była okazja, nowy samochód (przebieg: 400 km), z salonu, bardzo wysokiej klasy, renomowanej niemieckiej marki, cena opuszczona o ładnych kilka tysięcy Jerzych względem nowego, n…
Dzięki niedawnemu komentarzowi Buttera do tego (http://xpil.eu/sudokulancuchykrzyzowe/)wpisu, udało mi się niechcący natrafić na kolejną interesującą technikę eliminowania kandydatów w Sudoku. Tym razem chodzi o ukryte…
W ramach walki z entropią uporządkowałem nieco wpisy na blogu poprzez dodanie nowej kategorii "Wspomnień czar(http://xpil.eu/k/wspomnienczar/)". Przeniosłem tam swoje dotychczasowe blogowe wspominki, całą serię wpisów o…
Dziś pokażę interesującą (przynajmniej dla mnie...) technikę eliminowania kandydatów w Sudoku. Żeby było jasne: nie prowadzę żadnej agencji rekrutacyjnej, w której eliminuję kandydatów. Chodzi wyłącznie o kandydatów w s…
Dziś przytrafiła mi się pchełkaperełka, czyli miniaturka SQL z życia wzięta. Otóż nie dawniej jak parę dni temu jeden ze znajomych poprosił mnie o rozwiązanie zagadki, nad którą sam się biedzi od dwóch dni, a której roz…
(/media/2012/06/picture01.jpg)(http://xpil.eu/wpcontent/uploads/2012/06/picture01.jpg)Oto obrazek, który bezwiednie narysowałem jakiś czas temu w czasie przemowy pewnego Ważniaka. Widać na nim wyraźne chrężle z nieco wy…
Próbowałem niedawno znaleźć pochodzenie słowa zgon, i nijak mi nie szło. Polskich słowników etymologicznych online jest jak na lekarstwo, i w żadnym nie ma niczego o zgonie. Pokombinowałem chwilę, i wyszło mi, że albo m…
Wspominałem niedawno o "Klubie Absolutnej Karty Kredytowej", opowiadaniu Jarosława Grzędowicza, które wpadło mi w ręce jakiś czas temu. Wczoraj wreszcie udało mi się przeczytać, więc dziś szybciutka recenzja. Uwaga: dal…
Zdecydowałem się, wzorem niegdysiejszych pchełek VBA, rozpocząć serię pchełek SQL. Stopień zaawansowania pchełek będzie różny. W odróżnieniu od pchełek VBA, które pisałem trochę w postaci kursu (a więc, przynajmniej teo…
Mieszkając w bloku trzeba być przygotowanym na rozmaite niespodzianki szykowane przez spółdzielnię mieszkaniową (a raczej jej lokalny odpowiednik, zwany tutaj "management company"). Czasem zmienią hasła dostępowe do drz…
Dawno nie recenzowałem żadnej piosenki. Dziś padło na Olka Grotowskiego i Gosię Zwierzchowską. Utwór nosi tytuł "Miejski poranek", słowa napisał Andrzej Waligórski (jeden z moich prywatnych faworytów jeśli chodzi o poez…
Oto fragment autentycznego dialogu, jaki nawiązał się dziś między mną a kolegą, przy lunchu. Imiona podkoloryzowałem dla lepszego efektu. Cześć Ed. Cześć Fred. Co tam? A, nudy. Czytałem niedawno, że niektórzy uważają, ż…
Polak zawsze znajdzie powód do narzekań. Jak pogoda ładna, trzeba marudzić, że za ciepło. Jak polska drużyna zremisuje z (teoretycznie) lepszymi od siebie, narzeka się na pseudokibiców. Jak się wygra bańkę w lotototo, n…
Udało mi się dziś z rańca wyskoczyć z domu na dwie godzinki, w celu obejrzenia jednego z największych irlandzkich dolmenów(http://www.aroundireland.blogspot.ie/2012/06/wyprawadokiltiernan.html). Trzyosobową wycieczkę zw…
Cisza dziś i pustka w gwarnym zazwyczaj biurze. Wszyscy tłumnie się urwali oglądać jakieś euro czy coś. Ponieważ nie ma tam szachów, snookera ani Scrabble (tm), uznałem imprezkę za niegodną mojej uwagi i przez to, jak g…
Ponad pół miliona euro (a konkretnie prawie €604000) kosztuje przesłanie jednego gigabajta informacji za pośrednictwem telefonu komórkowego w Irlandii. Jak to możliwe? Sprawdźmy... Wysłanie jednego smsa kosztuje dziewię…
Dziś kolejna odsłona niekończącej się opowieści o anagramowaniu. Tym razem pokażę jak w wydajny sposób znaleźć wszystkie piętnastoliterowe słowa języka polskiego, mając danych trzynaście liter i dwa blanki. W odróżnieni…
Natrafiłem dzisiaj na taką oto perełkę: http://bit.ly/MbCeGR(http://bit.ly/MbCeGR) W telegraficznym skrócie: jeżeli urządzasz imprezę i "puszczasz" na niej muzykę objętą prawami autorskimi, masz obowiązek zapłacić autor…
Wybraliśmy się dzisiaj z rodzinką nad morze. Tym razem nie jakaś podróbka plaży typu Killiney tylko prawdziwa, normalna, pełnometrażowa plaża. Miejscowość nazywa się Brittas Bay. Trzeba pojechać jakieś 60 km na południe…