Rimworld: #20: Bioniczny kręgosłup
udało mi się zamontować protezę ręki dla jednorękiej pani doktor
w międzyczasie przyszli handlarze organami
i mieli wypasiony bioniczny kręgosłup, za ponad 6tys. srebra
no ale takiego sam długo nie zrobię więc kupiłem i pani doktor zamontowała kręgosłup temu ostatniemu koloniście ze złamanym kręgosłupem
no i operacja sie udała, koleś śmiga energicznie
był też raid całkiem groźnych bandziorów z koktailami, granatami, karabinami
jedną babeczkę prawie by posłali do piachu, bo jedna kula trafiła w szyję
zostało jej kilka godzin życia, zemdlała tuż obok łóżka w szpitalu
oswojony i wytrenowany wilk wciągnął ją na łóżko i pani doktor uratowała w ostatniej chwili
przez te wszystkie walki, wściekłe zwierzęta i inne zgryzoty moi koloniści chodzą w łachmanach
dwóch krawców nie nadąża z szyciem spodni
musiałem dodatkowy stół krawiecki zbudować
plan główny jest taki, aby bazę rozbudować i usprawnić, ale codzienne zmagania z podartymi ubraniami, zszywaniem kalek, walką z uzależnieniami, itp. trochę ten plan główny zamrażają...
Wszystkie odcinki:
(Uwaga: zaleca się czytanie po kolei)
Komentarze