Pół mega
Zafascynowany niedawnym wpisem Szczeżui postanowiłem sprawdzić jak bardzo uda mi się zmniejszyć rozmiar strony domowej blogu. W szczególności, czy uda mi się zejść poniżej 512 kilobajtów.
Udało się.
Co prawda blog wygląda teraz dość surowo, ale nic nie szkodzi. Ładuje się za to faktycznie jakby szybciej.
Muszę jeszcze skorygować menu i trochę popracować nad widżetami, ale mam nadzieję utrzymać się w limicie pół megabajta na dłużej.

Jak widać strona domowa ma teraz około 416 kilobajtów. Całkiem nieźle. Zmieściłaby się na starej 720-kilobajtowej dyskietce i jeszcze by trochę miejsca zostało.

Komentarze