Kółko i krzyżyk na kościach – panel dyskusyjny.

krótki URL: /pet

kategorie:Ciekawe, przydatne, zabawne
tagi:gra, kółko-i-krzyżyk, kości

Wydawać by się mogło, że w kwestii kółko-i-krzyżyk nie da się już wymyśleć niczego nowego. Tymczasem jednak całkiem niedawno natrafiłem na takiego oto cudaka:

  1. Każdy gracz rzuca sześcienną kostką - na osobności, żeby przeciwnik nie widział - po czym zapisuje wynik na kartce (nie pokazuje kartki przeciwnikowi)

  2. Jeżeli wypadnie jedynka lub dwójka, musi najbliższą rundę przegrać;

  3. Jeżeli trójka lub czwórka - zremisować;
  4. Pięć albo sześć - wygrać.

  5. Potem grają w "zwykłe" kółko i krzyżyk próbując jednakowoż osiągnąć swój tajny cel wynikający z rzutu kostką.

  6. Na koniec rundy każdy gracz dopisuje sobie jeden punkt jeżeli osiągnął swój cel (a więc wygrał, przegrał lub zremisował w zależności od tego co mu wypadło w punkcie 1).
  7. Następnie:

  8. Jeżeli nikt nie ma jeszcze pięciu punktów, przechodzimy do kroku numer 1

  9. Jeżeli jeden z graczy dobił do pięciu punktów, wygrywa.
  10. Jeżeli jednak dojdzie do wyniku 5:5, gra toczy się dalej aż któryś z graczy osiągnie przewagę i wygra.

Przed popełnieniem tego wpisu zagrałem w to dwa razy i zauważyłem, że:

  1. Śmiechu jest co niemiara, zwłaszcza jeżeli obaj gracze wylosowali w danej rundzie 1-2.
  2. Najciekawiej jest, jeżeli jeden z graczy wylosuje 1-2 a drugi 3-4, wtedy ten z 3-4 może udawać, że gra na 1-2, chociaż w sumie niekoniecznie, bo przeciwnik może przecież mieć 5-6, więc trzeba najpierw "wybadać" w co gra przeciwnik.
  3. Jeżeli jeden wylosuje 1-2 a drugi 5-6 to jest bez sensu, bo wtedy albo obydwaj dostają po punkcie, albo po zero.
  4. Jeżeli jeden wylosuje 3-4 a drugi 5-6 to jest wtedy "zwykłe" kółko i krzyżyk, w zasadzie z gwarantowanym punktem dla gracza 3-4 i brakiem punktu dla gracza 5-6.
  5. Trzeba uważać jeżeli nie ma się 5-6, bo czasem można w ostatnim ruchu wpaść na minę i niechcący wygrać. Boli to szczególnie jeżeli ma się 3-4 a przeciwnik 1-2.

Co sądzicie o takim wariancie?

Czy istnieje strategia wygrywająca? A jeżeli nie, to przynajmniej strategia maksymalizująca szansę wygranej? Gra wydaje się być w miarę symetryczna... Można próbować blefu, ale wiadomo, z ryzykiem.

Hm.

Komentarze