Jaka muzyka do pracy?

krótki URL: /he8XP

kategorie:O autorze, Ogólne
tagi:None

Mam pytanie do wszystkich pięciu (optymistycznie licząc) Czytelników tej namiastki bloga: gdy potrzebujecie się skupić, odciąć od zewnętrznego świata, jakiej muzyki najchętniej słuchacie?

Mi osobiście najlepiej wchodzą:

  • Kraftwerk, wszystko, jak leci

  • JMJ: Equinoxe, wersja płytowa, bo w koncertowych za dużo się "dzieje".

  • Diana Krall, wszystkie kawałki z przewagą fortepianu i perkusji jazzowej, czyli zasadniczo wszystko 😉

  • Grupa MoZarta, wyłącznie utwory instrumentalne

  • Paco de Lucia i okolice (a więc również Al Di Meola, John McLaughlin itd.)

  • Jon Gomm, wyłącznie utwory instrumentalne

  • Andreas Vollenweider, większość kawałków (aczkolwiek White Winds chyba najczęściej).

Odpowiedzi proszę udzielać w komentarzach, znakami dymnymi na horyzoncie, gołębiami pocztowymi albo wcale.

Komentarze