Ukryte możliwości

krótki URL: /fZo12

kategorie:Pod prąd
tagi:None

Przydarzyło mi się niedawno zaopatrzyć w nowy uchwyt do telefonu. Taki samochodowy, w sensie. W komplecie jest nie tylko sam uchwyt, ale również ładowarka (do gniazda zapalniczki) oraz kabelek. Dziś chciałem się pochwalić, że po zaledwie dwóch dniach użytkowania tego cuda odkryłem jedną kompletnie nieudokumentowaną za to bardzo interesującą opcję tego zestawu.

Zgodnie z założeniem producenta, kabelek ma służyć do ładowania urządzeń USB.

Jednakowoż okazało się, że ów magiczny kabel umożliwia nie tylko ładowanie, ale również...

TADAM

... rozładowywanie urządzenia. Nie uwzględniono tego nigdzie w dokumentacji produktu, ale po odłączeniu kabelka od telefonu, telefon zaczyna się rozładowywać. Zdumiony przetestowałem to - dla pewności - kilka razy i faktycznie, podłączenie telefonu przez kabelek sprawia, że bateria zaczyna się ładować, natomiast jego odłączenie (tym samym kabelkiem!) powoduje - niewielki wprawdzie, ale ciągły - spadek poziomu naładowania.

Przypuszczam, że dłuższa wersja kabelka mogłaby również umożliwić powieszenie wskutek czytania idiotycznych wpisów na zarośniętych pajęczyną niszowych blogach. Z tym, że w takiej sytuacji zaleca się wieszanie w pasie bądź za kostkę, bo za szyję ponoć można się udusić. Ewentualnie przełączenie się na inny kanał.

[yop_poll id="60"]

😉

Komentarze