Liczymy pstrąga
Przypuszczam, że każdy słyszał o starym, niezawodnym sposobie policzenia owiec w stadzie? Wystarczy policzyć nogi, a następnie wynik podzielić przez cztery.
Analogicznie liczymy pszczoły w ulu - z tym, że żeby uniknąć pomyłki, musimy bezwzględnie pamiętać o podzieleniu łącznej liczby nóg przez sześć.
Ostatnio natomiast rozmawiałem ze starym znajomym, który siedzi w interesie rybnym - hoduje pstrąga (tak się tylko mówi, w rzeczywistości pstrągów jest więcej niż jeden). Wymyśliłem mu więc metodę na szybkie policzenie wszystkich pstrągów w stawie: trzeba policzyć nogi i to co wyjdzie podzielić przez zero...
Boki zrywać, nieprawdaż?
Komentarze